Polska scena PHP dogorywa ;)

kwiecień 23, 2008

Strefaphp.net aktualizowane od święta, na forum rzadko kto.

Webcity.pl sypie się jak 100 letnia kamienica po odejściu Zyxa. Newsów nowych dawno nie było, tak jak artykułów, wyłączone forum miało być szybko włączone. Nie jest.

Php.pl ma kłopoty z domeną, ogólnie rzecz biorąc ostatnio pojawiło się kilka artykułów, ale i tak na portalu panuje stagnacja.

Jedyną ostoją społeczności PHP jest forum php.pl aktualnie pod innym adresem bo j.w. Co jest, za dużo pomysłów, za mało chęci? Wsród setek blogerów i programistów mamy co raz mniej społeczników. Szkoda, bo bez odpowiednio wyedukowanego narybku, polskie PHP będzie stać w miejscu zamiast posuwać się na przód.


Praktyki: stawianie serwera.

luty 19, 2008

To ciężka robota. Chodzi oczywiście o prawdziwy serwer schowany w ogromnej i ważącej “dziesiąt” kilo szafie, którą trzeba umieścić na 1 piętrze, podczas gdy droga po schodach jest za wąska.

Jako, że mam ogromny lęk wysokości (ogromny, Ogromny, OGROMNY),
podczas wciągania szafy przez balkon postanowiono, że stanę na dole.
i będę ciągną szafę do siebie, żeby biedaczka się nie poobijała o ścianę.
No i wciągnęliśmy szafę, a ja to najbardziej ;)

Później trzeba pokablować całą sieć. 3 trzy pokoje po 4 stanowiska + 2 kable na pokój na potrzeby telefonii, to daje.. Tak! 18 kabli! Do przeciągnięcia, skrosowania, przetestowania. Oczywiście nie robiłem tego sam, właściwie to ja tego w ogóle nie robiłem ;) Raczej pomagałem robić doświadczonym pracownikom.

Zapytałem dlaczego nie WI - Fi, oczywiście firmy boją się o zabezpieczenie i wolą jeździć po kablach. Pff, nie mój problem.

Dalej: wsadzenie szyb, ścian, nóżek i czego tam jeszcze do tej cholernej szafy. Najtrudniej trafić tymi wszystkimi bolcami w te wszystkie otwory ;)

A później wcisnąć te wszystkie kable, podpiąć, spiąć, przepiąć, docisnąć, poukładać. Gotowe. Cały dzień na jedną cholerną szafę, biedni serwisanci którzy stawiają takie szafy codziennie.


Problem z połączeniem internetowym w palmtopie przez PC z ActiveSync 4.2+

luty 12, 2008

Dzisiaj na praktykach musiałem dokończyć dokumentację do jednego z programów firmy. Program działał na palmtopie i funkcja którą opisywałem potrzebowała połączenia z internetem do działania.  W trakcie prób łączenia otrzymywałem niezidentyfikowany błąd.

Co robić?
Pierwsza myśl - sprawdzamy IE. Niestety po wpisaniu adresu Google.pl dostałem błąd o kodzie 0×80072f78. Sprawdzamy co to znaczy. Jak się okazało, błąd ten występuje (jeśli chodzi o palmtopy) przy synchronizacji z PC lub Notebookiem przez ActiveSync w wersji wyższej niż 4.1 .

Dobra, ale dlaczego?
Przyczyna tkwi w usłudze systemowej Windows XP, konkretniej Layered Service Provider (LSP), która korzysta z systemowego stosu TCP/IP,  problem pojawia się przy korzystaniu z serwerów ISA.

Więc jak temu zaradzić?
Edytować rejestr. Wystarczy wyłączyć korzystanie z LSP. Poniżej zamieszczam plik oryginalny i ten sam, hostowany na serwerze WordPressa. Z racji ograniczeń, zapisany jest w formacie *.txt, trzeba zmienić końcówkę na *.reg.

LSP - wyłączanie usługi w rejestrze *.txt

LSP - wylaczanie usługi w rejestrze *.reg


Komputer po włamaniu.

luty 12, 2008

Jako uczeń klasy o profilu informatycznym, potrzebowałem kompa w trybie przyspieszonym. Poskładałem go z pomocą wujka (który dostarczył sprzęt) i od teraz pracuję na następującej konfiguracji:

 

CPU: Intel Celeron-S 1200Mhz

Płyta główna: Matsonic MS7177CT (5 PCI, 1 AGP, 1 AMR, 3 DIMM, Audio)

RAM: 512 mb mało znanego producenta

Grafika: NVIDIA RIVA TNT2 Model 64/Model 64 Pro (Microsoft Corporation) (32 MB)

Do tego mój pozostały dysk, stacja dyskietek, znajdująca się w jako-takim stanie obudowa i DVD. Działa. Programować się da. Filmy odtwarzać też. Wprawdzie słuchanie muzyki na Foobarze przy włączonym MS Visual Studio Express powoduje drobne przestoje w działaniu jednego z w/w programów, ale nie narzekam.


Random.Next() .NET

grudzień 28, 2007

Niespodzianka. Metoda Next() klasy Random z kolekcji .NET zapamiętuje wcześniej wylosowane liczby i nie losuje drugi raz tej samej. A myślałem, że sam będę musiał to obejść. Mała rzecz, a cieszy.


Klasowy Counter-Strike 1.6

grudzień 28, 2007

Wigilijny mecz Counter Strike’a 1.6 w naszej sali nr 21. Spostrzeżenia:

 

  • Klasa wyróżnia zjawisko campingu („K**wa, jaki kamper!” – a co mam robić w sytuacji 1 na 3 po zastawieniu bomby? Oczywiście najlepiej byłoby gdyby stanął na środku placu [ de_Dust1, bombsite A ] i czekał na odstrzał)
  • Klasa nie wie, co to rushing. Najczęstszą taktyką jest „Idziemy za nim” i spotkanie drużyny przeciwnej, oczywiście również w pełnym składzie, na moście. A potem: kto pierwszy, szybszy, zwinniejszy, najczęściej wygrywa ten który stoi z tyłu i wali w mniej zorientowanych drużyny przeciwnej.
  • Klasa nie wie, co to współpraca (oprócz rushingu). Czyli „Chodź za mną!” i po minucie dostaję w plecy. „Ej, gdzie Ty byłeś? Miałeś mnie kryć!”, w odpowiedzi dostaję lokalizację w przeciwnej części mapy.
  • Kaczmar szybko zapomina o swoich zadaniach. „Kaczmar, kryj tunel!” ( po zastawieniu bomby [de_dust2, bombisite A], 2 na 3). Minutę później Kaczmar tańczy dookoła drzwi, które kryłem ja, a ktoś strzela nam w plecy. Zgadnijcie skąd wybiegł?
  • Mało kto zna zastosowanie broni. Czyli podnoszenie AUG Steyera, gdy trzyma się Mavericka, biegając po zamkniętym pomieszczeniu lub strzelanie przez całą długość [de_dust1] z Shotguna.
  • Prawie nikt nie zna zastosowania granatów. Czyli jak flash to tylko w tunelu [de_dust1], jak HE to nigdy i po co rzucać w kogoś dymnym, np. na moście?
  • Klasę irytuje używanie tarczy („Benny, jaki kamper!” – gdy skrywam się za tarczą, jako Anty).
  • Ci lepsi podchodzą do tematu z humorem. Czyli np. Gnysiu podążający za ostatnim na mapie, niczego nieświadomym Anty, Kaczmarem i odwlekający moment egzekucji.

Życzenie pracy.

grudzień 28, 2007

Wigilia. W domu, w szkole. Ponad 70% życzeń zawierało w sobie słowo „dobra praca”. Przyda się. Właśnie, ludzie, posługuję się już całkiem płynnie Zend Frameworkiem. Czy komuś jest potrzebna taka osoba? Halooooo?

 

Spostrzeżenie, tak na szybko: po co w ogłoszeniach pisze się „jakaś tam znajomość obiektowego PHP5” a później „jakaś tam znajomość Zend Framework”? A da się to drugie bez tego pierwszego?


Komputer po włamaniu.

listopad 14, 2007

Jako uczeń klasy o profilu informatycznym, potrzebowałem kompa w trybie    przyspieszonym. Poskładałem go z pomocą wujka (który dostarczył sprzęt) i od teraz pracuję na następującej konfiguracji:

 

CPU: Intel Celeron-S 1200Mhz

Płyta główna: Matsonic MS7177CT (5 PCI, 1 AGP, 1 AMR, 3 DIMM, Audio)

RAM: 512 mb mało znanego producenta

Grafika: NVIDIA RIVA TNT2 Model 64/Model 64 Pro (Microsoft Corporation) (32 MB)

 

Do tego mój pozostały dysk, stacja dyskietek, znajdująca się w jako-takim stanie obudowa i DVD. Działa. Programować się da. Filmy odtwarzać też. Wprawdzie słuchanie muzyki na Foobarze przy włączonym MS Visual Studio Express powoduje drobne przestoje w działaniu jednego z w/w programów, ale nie narzekam.


Bearshare i jego nowa odsłona.

lipiec 29, 2007

Ludziom którzy lubią cuda-wianki, wodotryski i inne badziewne, spowalniające działanie komputera ficzersy GUI, spodoba się też nowy Bearshare. Przez pierwsze kilka minut nie mogłem się odnaleźć w tym całym interfejsie.

I jeszcze przymusowe utworzenie konta. Ja rozumiem, że Misiek musi się zmieniać bo RIAA wygrała kilka spraw w sądzie i teraz musi odnieść wrażenie, że Misiu jest legalny, ale po co te badziewne wodotryski i “super - hiper - odjazdowy - new desing”? Jeszcze dodajcie tylko przezroczystość i kwieciste kreatory a więcej nie zainstaluję tego programu. Wy też?


Brak internetu.

czerwiec 29, 2007

To prawda. Są wakacje. Mogę odpocząć od internetu, od kompa. Od codziennego przeglądania ulubionych stron. Tak, tak. To mnie nie rusza. Ale ilekroć muszę sprawdzić coś ważnego i nie mogę włączyć Google, zalewa mnie krew. Uhmn… Mam nadzieję, że jeszcze tylko dzień, dwa i net znowu wróci. Tymczasem udanych i pracowitych wakacji życzę.