Brak internetu.
czerwiec 29, 2007To prawda. Są wakacje. Mogę odpocząć od internetu, od kompa. Od codziennego przeglądania ulubionych stron. Tak, tak. To mnie nie rusza. Ale ilekroć muszę sprawdzić coś ważnego i nie mogę włączyć Google, zalewa mnie krew. Uhmn… Mam nadzieję, że jeszcze tylko dzień, dwa i net znowu wróci. Tymczasem udanych i pracowitych wakacji życzę.
Opublikował/a cypherq