Co prawda nie z zaskoczenia. Radzio nie znalazł piątego do tagowania więc zgłosiłem się ja, skoro prosił Lubię tę zabawę, czemu miałaby mnie ominąć Ale po kolei:
Internet posiadam dopiero od dwóch lat. W tym czasie zdążyłem nauczyć się tyle, że bez internetu zajęłoby mi to ok 15 lat.
www.cypherq.wordpress.com to moje drugie blogowe miejsce w siec. Wcześniej używałem serwisu blox.pl, ale nigdy nie używałem żadnych onetowych i tym podobnych blogów.
Pomimo tego, że gram w piłkę i twardy ze mnie chłop, z boiska schodzę zmaltretowany. Miałem już zerwanie bocznych więzadeł, skręcenie stawu kolanowego i kostki, rozszczpienie kości środstopia, ostatnio także nadmierna ruchliwość palucha u lewej stopy, który wybija się średnio co dwa mecze.
Moje górne, przednie jedynki nie są prawdziwe. Straciłem je rok temu gdy w meczu koszykówki na wf-ie oberwałem w twarz z łokcia. Ja straciłem 2 przednie zęby, a koledze założono 5 szwów na łokieć.
Jestem nałogowym podrywaczem i erotomanem. Podrywam prawie zawsze, ale za to wszędzie. Wiek się nie liczy, stan cywilny również Jeśli już próbuję wyjść z nałogu, okazuje się, że znów muszę szukać tej jedynej
Zacznijmy od tego, że bardzo szanuję organizatorów tego konkursu. Mimo kilku wpadek w poprzednich edycjach tej imprezy, jest to najlepiej przygotowany - zarówno technicznie jak i merytorycznie - konkurs informatyczn-matematyczny w Polsce. Stawia na dokładność i szybkość w poszukiwaniu rozwiązań. Zadania są bardzo zróżnicowane, można je rozwiązać na kilka sposobów, ponadto każde zadanie może rozwiązać zarówno użytkownik systemu z rodziny *NIX, jak i ten korzystający z rozwiązań Microsoftu.
Najnowsza edycja konkusu wprowadza także kilka innowacji. Do najważniejszych należą przede wszystkim:
4 główne nagrody - teraz można grać o indeks nie tylko PJWSTK w Warszawie, lecz także oddziałów w Bytomiu i Gdańsku. Ponadto dodano możliwość uczestniczenia w konkursie w trybie…
… Open, czyli coś dla małoletnich geniuszy, lub poprostu ludzi, którzy chcą spróbować swoich sił a na indeks są jeszcze za młodzi
Nagrody nie tylko dla najlepszych - dla zwycięzców kategorii Open - kursy Akademii Cisco, więcej nagród dla miejsc innych niż te z podium
Po szczegóły dotyczące każdego z punktów odsyłam na oficjalną stronę konkursu. Życzę powodzenia każdemu uczestnikowi. Zadania będe opisywał na blogu na bierząco, ale odpowiedzi nie szukajcie OFICJALNA STRONA KONKURSOWA
Co potrafi wykombinowaćkomputerowy pasjonat, znawca sprzętu komputerowego i Linuxa, a przy okazji desperat, którego awaria płyty głównej poprzedzona przerwą w dostawach prądu, podstawiła pod ścianą? Usiądźcie wygodnie, mocno trzymając się foteli
Ostatnio w życiu pomaga mi jedno “wytrenowane” zachowanie. Na początek zastanówmy się, ile czasu tracimy na przemyślanie jakichś spraw. Co było wczoraj, co mogłem zrobić lepiej, co gorzej, jak się mogłem zachować, czy dobrze wypadłem. Zastanowiliście się? Wstydliwy uśmiech pojawił się na waszej twarzy? Nie? Spróbujcie więc przypomnieć sobie o tej notce gdy właśnie będziecie zadawać sobie takie pytania.
Pół biedy, gdy tracimy na nie jedynie sporo cennego czasu. Gorzej, gdy z powodu takich rozpatrywań tracimy sporo cennych nerwów. Mogliśmy zrobić tak czy siak. Mogliśmy postąpić inaczej. Mogliśmy się uśmiechnąć lub nie, mogliśmy odprowadzić tę dziewczynę, mogliśmy… Mogliśmy, ale tak się nie stało. Czasu nie cofnę, nie wrócę się do tego momentu, nie przeżyję go jeszcze raz. Teraz mogę co najwyżej zmagać się ze skutkami “tamtej” sytuacji. Ta myśl, skrócona do “I tak tego nie zmienię” drastycznie zmienia moje życie. Żyje mi się łatwiej, przyjemniej, nie rozpaczam juz z powodu krzywego uśmiechu dziewczyny, niestrzelonej bramki, nie zrobionego projektu. Najwyżej próbuję działać ze skutkami podjętej wcześnuej decyzji.
“I tak tego nie zmienię.” - głupio cytować własną myśl, ale chodzi mi tylko o to, by ją zapamietać. Naprawdę pomaga.
Za blogiem Michała Osmendy postanowiłem umieścić w kolejnej notce ten filmik. Krótki, ale jakże łatwo tłumaczący istotę tak naprawdę rodzącego się dopiero w bólach Web 2.0 . Problem w tym, że dopóki dobre książki o CSS to rarytas, w szkołach uczy się, jak tworzyć strony w HTMLu w stylu z 5 lat, a ASP.NET nadal uważana jest przez wielu za kolejny element próby monopolizacji rynku przez Microsoft, idea ta… pozostanie tylko ideą.
Przyjęło się, że serwery, które udostępniają jakiś plik - oprócz macierzystego - to tzw. mirrory. Czasami zdarzało się usłyszeć określenie “zastępcze”, “inne serwery z których możesz ściągnąć ten plik”, lub poprostu “serwery hostujące TEN plik”. Ale o “serwerach zwierciedlanych” - przyznaję - jeszcze nie słyszałem. Widocznie serwis TheCamels.org postanowiło promować także OpenSource’owe słownictwo
Chciałbym jedynie zaznaczyć, że rozbawiło mnie samo określenie. Bardzo podoba mi się ilość i jakość dostarczanych przez serwis TheCamels.org informacji i ciekawostek ze świata Open Source. Polecam serwis każdemu, nawet zatwardziałemu użytkownikowi produktów Microsoftu - tak jak ja.
Obecnie przeglądasz cypherq
archiwum bloga dla luty, 2007.
O mnie krótko...
Mam na imię Benedykt. Jestem uczniem technikum informatycznego. Do moich zainteresowań należy programowanie aplikacji - zarówno okienkowych jak i webowych - w technologii .NET. Dodatkowo jestem redaktorem serwisu Realu Madryt, zaproponowanego w linkach. Więcej możecie się dowiedzieć w zakładce "O mnie".