Znalezione w sieci - WWW Radia Maryja

listopad 20, 2006
<html><head>
<META HTTP-EQUIV = “Content-type” CONTENT = “text/html; charset = iso-8859-2″>
<META NAME = “Description” CONTENT = “Radio Maryja”>
<META HTTP-EQUIV = “Content-Language” CONTENT = “pl”>
<META NAME = “Generator” CONTENT = “notepad.exe”>
<TITLE>Radio Maryja - Katolicki Głos w Twoim Domu</TITLE>

Zawsze uważałem, że to zdolni ludzie :-P


Firefox 2.0 - Update now!

listopad 18, 2006

Jeśli nadal korzystasz z Internet Explorera lub Firefoxa w jakiejkolwiek wersji różnej od 2.0:

Firefox - update


Tekstowy Firefox?

listopad 10, 2006

Tekstowy Firefox
Zawsze myślałem, że korzystam z trybu graficznego ;-)


Najczęściej używane usługi Google

listopad 9, 2006

Na początek, jakże trywialne stwierdzenie: “Każdy, dosłownie każdy użytkownik internetu, przynajmniej raz korzystał z wyszukiwarki Google”. Są jednak tacy, którzy poszli dalej. Założyli sobie konto Google, lub dostali zaproszenie z Gmaila i tym samym… automatycznie założyli konto Google. Gmail to niewątpliwie konto pocztowe, które swoich konkurentów wyprzedza o lata świetlne, ale nie poprzestawajmy na tym. Niektórzy poszli jeszcze dalej i skorzystali z kolejnych wynalazków Google. Z jakich usług Google korzystacie na co dzień? Z których trochę rzadziej? Które jedynie widnieją w waszym ManageAccounts?

  • Gmail - Konto pocztowe - trudno rozpisywać się o czymś, o czym zostało już tyle powiedziane. Skrzynka pocztowa to w dzisiejszych internetowych podstawa. Jeśli w dodatku ma świetny filtr anty-spamowy, 3 gigabajty pojemności, jest oparta na technologii AJAX to… nie trzeba chyba mówić nic więcej. Sam z Gmaila korzystam codziennie, czasami kilka razy na dobę.
  • Docs and Spreadsheets - Dokumenty i arkusze kalkulacyjne - służy mi coraz częściej. Mając na pokładzie Firefoxa 2 z modułem sprawdzania pisowni, oraz Tę usługę, spokojnie mogę tworzyć dokumenty nie martwiąc się nawet o błędy. Ponadto szybka publikacja i automatycznie tworzone linki, system uprawnień (obserwator/edytor itp.). Piszę dokument, wrzucam na “opis” i już cała reszta ma do niego dostęp i - co najważniejsze - jest na bieżąco, bo link odnosi się bezpośrednio do edytowanego dokumentu. Wszelkie zmiany są widoczne już po chwili. Do tego zgodność z formatami Worda (.doc), Excela (.xls) Open Office’a i wielu innych. Na razie mało ludzi dostrzega możliwości tej usługi, jednak powoli, aczkolwiek systematycznie liczba ta się zwiększa.
  • Kalendarz - ekhm… to wbrew pozorom nie kalendarz, lecz potężny terminarz, zintegrowany z wieloma innymi usługami, w pełni wykorzystujący potencjał AJAXa. Wyszukiwanie zamiast sortowania, przypomnienia sms/pocztowe/pop-up. Podział na miesiące, tygodnie, dni, godziny. Takie coś naprawdę ułatwia życie, biorąc pod uwagę, że z Google Calendar możemy korzystać wszędzie, gdzie znajdziemy wynalazek zwany internetem.
  • Notatnik - nie pozorna usługa, prawdziwą użyteczność zyskuje dopiero z wtyczką, która pozwala każdą informację znalezioną w sieci, dołączyć do wielkiego schowka, do którego dostęp uzyskujemy - tak jak w przypadku kalendarza - za pomocą dostępu do konta Google. Poprostu Zaznaczamy, klikamy prawym przyciskiem myszy, wybieramy opcje i… zaznaczona informacja wskakuje do notatnika razem z adresem strony, z której została “przepisana”. Dodatkowo notatki możemy posegregować, dzieląc na kategorię, dodając flagi. Przyznaję jednak, że póki co dopiero “wyrabiam sobie odruch” korzystania z tego wynalazku.
  • Google Alerts - czyli cało tygodniowy / miesięczny / kwartalny przegląd świeżych indeksów Google, pod kątem wybranego słowa kluczowego. Tym sposobem, co tydzień na mojego mejla przychodzi 10 wiadomości o tym, co Google Alerts znalazło w sieci na temat zadanego hasła, w tym przypadku ASP.NET . Nie muszę chyba tłumaczyć, jak ułatwia to życie, tym bardziej, że usługa wyszukuje głównie artykuły i nowości. Ciężko byłoby samemu co tydzień przeczesywać sieć pod kątem tego hasła. Usługa stosunkowo mało znana, a szkoda, bo czasami swoją przydatnością “prześciga” kanały RSS.

Z usług takich jak Google Talk czy Picassa, dopiero zaczynam korzystać, nie będę się więc rozpisywał na ich temat. A z  jakich usług Wy korzystacie?


Gmail Mobile i problemy z połączeniem…

listopad 5, 2006

Niedawno zdecydowałem się wypróbować kolejną usługę Google, napisaną w Javie aplikację, dzięki której z poziomu komórki możemy sprawdzić pocztę na naszym koncie Gmail, a nawet przeglądać informacje zawarte w załącznikach (nawet dokumenty PDF!). Aplikacja ta potocznie zwana Gmail Mobile na razie przeznaczona jest teoretycznie dla amerykańskich i kanadyjskich użytkowników Gmaila. Osoby z innych krajów najczęściej ujrzą komunikat:

This program requires a working data connection. Please your signal strenght”.

Problem połączenia rozbija się tutaj NIE o konfigurację naszego telefonu (sieci GPRS) lecz konta Gmail. Wystarczy zmienić w ustawieniach język na English (US) i już możemy się cieszyć urokami bardzo dobrej aplikacji, która może ma nie pozorne rozmiary, jednak jest kolejnym małym krokiem w kierunku całkowitej mobilności sieci.


Bardzo powolny Onet…

listopad 5, 2006

Onet